|
|||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||
|
Uwaga ! Dział ten jest archiwum wybranych grup usenetu i służy wyłącznie jako baza wiedzy z danej dziedziny. Ze względu na wykorzystywanie takich systemów do umieszczania spamu na grupach dyskusyjnych nie ma możliwości wysyłania postów na te grupy. Najprostszym sposobem dodania postu na wybraną grupę dyskusyjną jest podłączenie danej grupy w programie pocztowym (większość programów pocztowych posiada tą opcję). Re: Jogobella - pieczone jabłko
Od: Zumik <nospam@gazeta.pl> zenek wrote:Grupa: pl.rec.kuchnia Data: 30.07.2010 08:50:16 > W dniu 2010-07-30 14:12, lemonka pisze: >> >> Użytkownik "zenek" >> news:i2u389$g9p$1@news.onet.pl... >>> W dniu 2010-07-30 01:14, vcore pisze: >>>> Kto jeszcze nie próbował - polecam >>> >>> >>> :):):) >>> Dobrze ze nie widziales nigdy jak produkuje sie np polprodukty do >>> jogurtow. >>> Wyobraz sobie ze np facet zgarnia pestki po drylowaniu wisni z brudnej >>> posadzki brudna lopata >> >> Takie rzeczy tylko w domowej produkcji. W fabryce to ekonomicznie i >> energetycznie nieopłacalne. >> >>> i wrzuca do maszyny ktora wyciska ztego gowna ostatnie soki. I to jest >>> baza do jogurtu wisniowego. O truskawkach nie wspomne bo wyzygac sie >>> mozna. >> >> Ja chcę zobaczyć tę maszynę, która wyciska sok z pestek wiśni! Powiedz, >> gdzie to można zobaczyć!!! Pliiiiiiiizzzzz!!!! > > > Akurat tak sie sklada ze mojego kumpla stary zajmuje sie przetworstwem > od wielu lat i przy okazji moglem zobaczyc wiele ciekawostek. Zapytam > jak ta maszyna sie zwie i zapodam na grupe. Ona nie wyciska soku z > pestek tylko z pozostalosci po drelowaniu z pestkami. > > > Pracowalem tez kiedys u stoklosy w przetworni cipciokow jak zobaczycie w > intermarche zaklad kozieglowy to wlasnie z tamtej przetworni. Pamietam > jak miala przyjechac wizytacja z UNI HACCP zaklad lsnil jak dupcia > niemowlaka a kury byly mordowane w super warunkach bo np nie wiecie tego > ze taki cipciok cale zycie spedza w klatce metr na pol metra i dopiero > przed smierciaz tej klatki jest wyciagany za nogi. > > Cala impreza musi sie odbywac w fiolecie bo kury tego swiatla nie widza > dodatkowo musza byc wieszane spokojnie bez paniki wolno na chakach zeby > nie byly zestresowane bo wtedy miesa jest lepsze. > > Jak tylko komisja wyjechala swiatlo sie zapalilo bo jak wieszac kury po > ciemku.A tasma przyspieszyla 5 razy niejedna qra przed smiercia jak sie > wyrywa dostanie wpierdol albo przed powieszeniem traci leb. > > Powiem wam jeszcze w tajemnicy ze piora sa wyrywane przez maszyne po > zanurzeniu denata w goracym wosku. > > > Kury ktore przyjezdzaly na ubojnie wygladaly jakby przyjechaly z obozu > koncentracyjnego wyskubane zabiedzone brudne i smierdzace. Nastepnym > razem kupcie cipcioka urolnika za troche wieksza kase ale bedziecie > mieli pewnosc ze nie jest to mutant wykarmiony w obozie dla kur na gownie. > A widzial ktos przemyslowa rzeznie? Wątki dyskusji:
| ||||||||||||||||||||||||